Ubiegali się o azyl w Niemczech, wybrali powrót. Oto kluczowy powód
Jak podaje Deutsche Welle, w 2025 roku znacznie wzrosła liczba uchodźców przebywających w Niemczech na podstawie zezwolenia na pobyt tolerowany, którzy dobrowolnie powrócili do swoich ojczyzn.
Oto główna przyczyna powrotów z Niemiec
Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) w Norymberdze podaje, że w 2024 roku z możliwości powrotu do kraju pochodzenia z pomocą niemieckich władz skorzystało 10 358 osób, natomiast w ubiegłym roku było ich już 16 576.
– O 60 procent więcej dobrowolnych powrotów niż w roku poprzednim: to ważny element zmiany w polityce migracyjnej – powiedział minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt, cytowany przez dw.com.
"Przyczyną tego wzrostu jest przede wszystkim zakończenie wojny domowej w Syrii pod koniec 2024 roku. Dzięki temu wznowiono zawieszony program powrotów do tego kraju. Więcej niż połowa z ponad 6000 powracających osób, czyli 3678, to uchodźcy syryjscy. W 2025 r. odnotowano również wzrost o ponad 1000 osób w przypadku dobrowolnych powrotów do Turcji" – wskazuje Deutsche Welle.
Niemcy się wyludniają. Imigracja nie ratuje sytuacji
Pod koniec ubiegłego roku w Niemczech mieszkało ok. 83,5 mln osób, co stanowi spadek o około 100 tys. Trendu nie jest w stanie odwrócić przyjazd imigrantów.
Jak podał Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden, był to pierwszy spadek liczby ludności od 2020 roku. W latach 2011-2024, z wyjątkiem pandemicznego roku 2020, liczba ludności rosła, a przyczyną było zjawisko imigracji.
Teraz trend się odwrócił. Statystycy wskazują, że przyczyną spadku jest malejąca imigracja netto. W 2025 roku do Niemiec przyjechało 220-260 tys. osób więcej niż wyemigrowało. Oznacza to, że saldo migracji było znacznie niższe (o ok. 40 proc.) niż rok wcześniej, kiedy do Niemiec przybyło o 430 tys. osób więcej niż z nich wyemigrowało.